K a t o l i c k i   S e r w i s   A p o l o g e t y c z n y
Start ODNOWA KOŚCIOŁA Forum teologiczne ZBIÓR ARTYKUŁÓW RÓŻNYCH JEZUS A SALOMON

Menu główne
Start
Przewodnik po serwisie
POBIERALNIA
- - - - - - -
V SESJA APOLOGETYCZNA - Charyzmaty w Pismach Ojców Kościoła
- - - - - - -
NAUCZANIE KOŚCIOŁA
- - - - - - -
DOGMATYKA
- - - - - - -
ODNOWA KOŚCIOŁA
- - - - - - -
DYSKUSJE Z CHRZEŚCIJAŃSKIMI POGLĄDAMI
- - - - - - -
GORĄCE POLEMIKI
- - - - - - -
INNE POLEMIKI
- - - - - - -
Słowo wśród nas
- - - - - - -
F O R U M
Blog
- - - - - - -
Najnowsze artykuły
O nas
Wieści
- - - - - - -
Linki
Napisz do nas
Szukaj
JEZUS A SALOMON PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ DYĆ   
wtorek, 27 kwietnia 2010 13:10

Syn Dawida, król Izraela – to określenie używane w Biblii zarówno co do króla Salomona, jak i Jezusa. Czy jest więcej analogii między tymi postaciami?

W Kościele katolickim obchodzimy uroczystość Chrystusa Króla, w Ewangelii nieraz możemy przeczytać o królestwie Bożym, ale czy dziś, żyjąc w ustroju pseudodemokratycznym, rozumiemy te pojęcia? Czy pomoże nam lepiej zrozumieć królowanie Jezusa i Jego królestwo przyjrzenie się najpotężniejszemu i najmądrzejszemu królowi starożytnego Izraela?

W niniejszym artykule spróbuję pokazać Króla i Jego królestwo przez pryzmat Jego starotestamentowego archetypu.

O życiu Salomona opowiada 2 Księga Królewska oraz 1 i 2 Księga Kronik. Przypisuje mu się autorstwo Księgi Koheleta, Pieśni nad Pieśniami i Księgi Przysłów oraz dwóch psalmów (Ps 72 i Ps 127).

Nowy Testament tylko trzykrotnie mówi wprost o Salomonie: raz w rodowodzie Jezusa (Mt 1,6) i dwa razy wspomina go Jezus w Ewangelii wg św. Łukasza (Łk 11,31; Łk 12,27) [1]. W jednej wypowiedzi Jezus przedstawia się jako „coś więcej niż Salomon” (Łk 11,31), w drugiej mówi o pięknie stworzenia jako czymś o wiele piękniejszym niż przepych Salomona, co stanowi argument za Bożą opieką nad każdym człowiekiem.

Jak widać, odniesień wprost nie ma wiele. Postaram się pokazać także inne podobieństwa i charakterystyczne różnice między nimi. Forma artykułu jest zbyt krótka, aby szczegółowo i głęboko opisać wszystkie powiązania, ale mam nadzieję, że stanie się to dla czytelnika zachętą do dalszych poszukiwań.

1. Król

1.1. Pochodzenie

Salomon

Jezus

syn Dawida

Syn Dawida

Salomon jest dosłownie synem Dawida – jako biologiczne dziecko Dawida i Batszeby.

Nowy Testament wielokrotnie nazywa Jezusa Synem Dawida (potomstwem Dawidowym itd., np. Mt 1,1; 12,22-23; 15,22; 21,14-16; 22,41-45; Łk 1,32; 18,37-38; J 7,42; Dz 13,22-23; Rz 1,3; 2 Tm 2,8; Ap 22,16 i wiele innych) – nie jest celem niniejszego artykułu analizowanie tych wszystkich fragmentów – jest to prawda powszechnie znana i uznawana.

Jezus jest potomkiem Dawida w rozumieniu genealogicznym i w tym jest podobny do Salomona. Ale jednocześnie jest Synem Dawida w rozumieniu prorockim – jako Ten, który wypełnia proroctwa mesjańskie [2].

1.2. Miejsce i okoliczności urodzin

Salomon

Jezus

Jerozolima - Miasto Dawidowe

Miasto, gdzie królował Dawid

Betlejem – Miasto Dawidowe

Miasto, gdzie Dawid urodził się i został namaszczony na króla przez proroka Samuela

w bogactwie

w pałacu królewskim – dziele rąk ludzkich

w ubóstwie

w grocie – naturalnym tworze przyrody

u siebie, w domu rodzinnym

u obcych, poza swoim rodzinnym domem

1.3. Rodzeństwo

Salomon

Jezus

Według 1 Księgi Kronik (1 Krn 3,1-9) król Dawid miał 15 synów oraz jedną córkę (nie licząc synów żon drugorzędnych)

Pierworodny i jedyny Syn Maryi (z rodu Dawida)

Salomon nie był pierwszym kandydatem do tronu! Nie był nawet pierworodnym Batszeby (pierwsze dziecko Dawida z Batszebą zmarło). Dawid, wyznaczając Salomona na króla, złamał zasadę pierworództwa (dziedziczenia przez pierworodnego). Swoją drogą, pierworodni synowie (z innych matek) nie byli dobrymi synami: Absalom wywołał wojnę domową, po tym jak Ammon (też pierworodny) zgwałcił jego siostrę, Adoniasz zaś próbował przejąć władzę jeszcze za życia Dawida.

Salomon zostaje wyznaczony na następcę Dawida na podstawie szczególnej łaski, a nie na podstawie sztywnej litery prawa.

Czy Jezus był pierwszym kandydatem do tronu? W perspektywie ziemskiej był pierworodnym Maryi i pochodził z rodu Dawida, co daje pewne podstawy do takiego twierdzenia, ale ród Dawida był dosyć szeroki. Nawet zakładając minimalistycznie, że każdy syn Dawida miał dwóch własnych synów (a raczej średnio trzeba by liczyć trzech – pięciu) – to do czasów Jezusa liczba potomków Dawida mogła dojść do tysięcy. Po ludzku patrząc, był podobnie jak Salomon tylko jednym z wielu kandydatów do tronu i podobnie jak w przypadku Salomona to nie litera prawa czy ludzkie wybranie zdecydowało o Jego prawie do tronu.

W perspektywie niebieskiej Jezus nie ma konkurencji do tronu: jest Jednorodzonym Synem Ojca, a także „Pierworodnym wobec każdego stworzenia” (Kol 1,15), a wszyscy wierzący są Jego przybranymi braćmi [3].

1.4. Początki publicznej działalności

Salomon

Jezus

Salomon na kartach Biblii wchodzi na scenę, dopiero gdy Dawid (jego ojciec) z niej schodzi

Gdy Jezus zaczyna nauczać, nie ma już Józefa (jego ziemski ojciec, opiekun)

Salomon zostaje namaszczony na króla jeszcze za życia Dawida, lecz Dawid jest już stary (1 Krl 1,1), a tradycyjnie przyjęło się uważać, że św. Józef zmarł, zanim Jezus rozpoczął swoją publiczną misję.

1.5. Królewskie zwierzę wierzchowe

Salomon

Jezus

Muł

„Poszedł więc kapłan Sadok i prorok Natan oraz Benajasz, syn Jojady, oraz Keretyci i Peletyci, i wsadziwszy Salomona na mulicę króla Dawida, zaprowadzili go do Gichonu” (1 Krl 1,38).

Osioł

„A gdy Jezus znalazł osiołka, dosiadł go, jak jest napisane: «Nie bój się, Córo Syjonu! Oto Król twój przybywa, siedząc na oślęciu»” (J 12,14-15).

„Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie uwiązane oślę, którego nie dosiadł żaden człowiek. Odwiążcie je i przyprowadźcie” (Łk 19,30).

„I przyprowadzili je do Jezusa, a zarzuciwszy na nie swe płaszcze, wsadzili na nie Jezusa” (Łk 19,35).

Muł jest krzyżówką konia i osła. W czasach Dawida w Izraelu konie były rzadkością. Normalnym środkiem lokomocji był osioł lub własne nogi. Synowie Dawida jeździli na mułach [4]. W późniejszych czasach królowie Judy i Izraela zaczęli dosiadać koni.

Salomon wjeżdża do Jerozolimy jako król i następca króla Dawida na mulicy króla Dawida, zwierzęciu wierzchowym króla, choć raczej miał własnego muła (por. 2 Sm 13,29b).

Jezus wjeżdża do Jerozolimy na osiołku, którego nikt jeszcze nie dosiadał, bo nie jest On następcą ziemskiego władcy [5]. Według Łukasza Jezus został wsadzony na osiołka podobnie jak Salomon został wsadzony na mulicę [6]. Jednocześnie osiołek jako zwierzę wierzchowe Jezusa wskazuje na wypełnienie proroctwa o pokornym Królu-Mesjaszu [7].

1.6. Uznanie króla przez swoich oraz wjazd króla do Jerozolimy

Salomon

Jezus

„Poszedł więc kapłan Sadok i prorok Natan oraz Benajasz, syn Jojady, oraz Keretyci i Peletyci, i wsadziwszy Salomona na mulicę króla Dawida, zaprowadzili go do Gichonu. Tam kapłan Sadok wziął róg oliwy z Namiotu i namaścił Salomona. Wtedy zagrano na rogu, a cały lud zawołał: «Niech żyje król Salomon!». Potem cały lud wszedł za nim na górę, przy dźwięku fletów okazywał radość tak wielką, że aż ziemia drżała od ich okrzyków” (1 Krl 1,38-40).

„[Wielki tłum] wziął gałązki palmowe i wybiegł Mu naprzeciw. Wołano: «Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie» oraz «Król Izraela!». A gdy Jezus znalazł osiołka, dosiadł go, jak jest napisane: «Nie bój się, Córo Syjonu! Oto Król twój przybywa, siedząc na oślęciu»” (J 12,13-15).

Tłum zaś ogromny słał swe płaszcze na drodze, a inni obcinali gałązki z drzew i słali nimi drogę. A tłumy, które Go poprzedzały i które szły za Nim, wołały głośno: «Hosanna Synowi Dawida! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie! Hosanna na wysokościach!». Gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się [8] całe miasto, i pytano: «Kto to jest?»” (Mt 21,8-10).

Salomon został namaszczony na króla poza obrębem Jerozolimy (przy źródle Gichon) i dopiero stamtąd już jako król podąża do Jerozolimy (we wskazanym wersecie „na górę”, gdyż miasto było położone powyżej źródła). Lud uznaje Salomona za króla.

Podobnie – choć przecież nie identycznie – Jezus przybywa do Jerozolimy z Betanii (od Łazarza), gdzie Maria, siostra Łazarza, namaszcza Mu nogi olejkiem (J 12,1-3). Wjazd na osiołku jest ostatnim fragmentem pieszej do tej pory podróży. Widać, że jest to specjalnie przygotowane wydarzenie – nawiązanie do wjazdu króla Salomona i wypełnienie proroctwa [9]. Lud obwołuje go królem.

1.7. Uznanie króla przez obcych

Salomon

Jezus

Uznany za króla przez władców świata: egipskiego faraona – Egipt był uważany za największą ówczesną potęgę (sojusz władców potwierdzony małżeństwem z córką faraona – 1 Krl 3,1), Hirama króla Tyru, królową Saby, a także przez sąsiednie krainy podległe Salomonowi lub płacące mu daniny [10].

 

Uznany za króla przez mędrców przy urodzeniu (Mt 2,1-2) (co jest nawiązaniem do proroctwa Salomona z Psalmu 72: „Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, królowie Szeby i Saby złożą daninę” (Ps 72,10).

Reakcja Heroda („rzeź niewiniątek”) też jest potwierdzeniem królewskiego statusu Jezusa.

A przy śmierci uznanie króla w Jezusie przez Poncjusza Piłata, namiestnika największej ówczesnej potęgi – Rzymu: „Wypisał też Piłat tytuł winy i kazał go umieścić na krzyżu. A było napisane: «Jezus Nazarejczyk, Król żydowski»” (J 19,19).

1.8. Korona

Salomon

Jezus

Korona po ojcu swoim Dawidzie:

„Dawid zabrał koronę z głowy ich króla, a waga jej wynosiła talent złota; były też na niej drogi kamień. Umieszczono ją na głowie Dawida” (1 Krn 20,2).

Korona cierniowa

„A żołnierze, uplótłszy koronę z cierni, włożyli Mu ją na głowę i okryli Go płaszczem purpurowym. Potem podchodzili do Niego i mówili: «Witaj, królu żydowski!». I policzkowali Go” (J 19,2-3).

1.9. Tron

Salomon

Jezus

„Następnie król sporządził wielki tron z kości słoniowej, który wyłożył szczerym złotem. Tron miał sześć stopni i z tyłu oparcie z owalnym zwieńczeniem oraz poręcze po obu stronach siedzenia, a przy poręczach stały dwa lwy” (1 Krl 10,18-19).

Krzyż – prosty, drewniany, nieozdobiony

1.10. Objęcie i utrzymanie tronu

Salomon

Jezus

Przejął władzę w wyniku dworskiej intrygi i aby utrzymać się na tronie, pozabijał konkurentów:

„Potem król wydał rozkaz Benajaszowi, synowi Jojady; ten wyszedł i zadał cios [Szimejemu], tak że umarł. Wzmocniła się więc władza królewska w ręku Salomona” (1 Krl 2,46).

Aby zasiąść na tronie – dał się zabić.

 

Św. Remigiusz tak komentuje ukrzyżowanie:

„Z zrządzenia Bożego stało się, że taki tytuł powieszony został nad Jego głową, aby przez to poznali Żydzi, że nawet przez zabicie Go nie mogą pozbawić Chrystusa władzy. Przez krzyż nie tylko nie utracił władzy, lecz wzmocnił ją nawet” [11].

1.11. Władca pokoju

Salomon

Jezus

Imię „Salomon” (hebr. Szelomo) oznacza «człowiek pokoju»; czas jego panowania był dla Izraela okresem pokoju.

 

„Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju” (Iz 9,5).

 

„Ale teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa. On bowiem jest naszym pokojem” (Ef 2,13-14a) [12].

Pokój dany przez Salomona był tylko czasem bez wojen, Jezus włada dużo bardziej cennym i potrzebnym darem – pokojem serca.

1.12. Sędzia

Salomon

Jezus

„Racz więc dać Twemu słudze serce rozumne do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?” (1 Krl 3,9).

Tak wyglądała prośba Salomona do Boga i została ona spełniona, król zasłynął ze swojej mądrości – także podczas sądzenia.

 

Zaraz po tym wydarzeniu w 1 Księdze Królewskiej mamy scenę ukazującą w praktyce sąd królewski:

„Potem dwie nierządnice przyszły do króla i stanęły przed nim” (1 Krl 3,16-28), czyli znaną myślę wszystkim rozprawę sądową mającą określić, która z nierządnic jest matką żywego dziecka, oraz królewski podstęp polegający na deklaracji rozcięcia dziecka, aby podzielić je między kłócące się kobiety.

„Wy wydajecie sąd według zasad tylko ludzkich. Ja nie sądzę nikogo. A jeśli nawet będę sądził, tosąd mój jest prawdziwy, ponieważ Ja nie jestem sam, lecz Ja i Ten, który Mnie posłał” (J 8,15-16).

 

 


I ten fragment jest zaraz za sceną osądzenia kobiety cudzołożnej:

„Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» […] Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?». A ona odrzekła: «Nikt, Panie!». Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz»” (J 8,3-11).

Co ciekawe, w obu przypadkach kobiety, bohaterki scen, pozostają w konflikcie z przykazaniem „Nie cudzołóż”. Także w obu przypadkach sam sąd jest zaskakujący – zarówno podstęp Salomona, jak i wyrok Jezusa są genialnym wybrnięciem z sytuacji, zdawałoby się, bez wyjścia.

1.13. Mądrość

Salomon

Jezus

„Wszyscy więc udawali się do Salomona, aby posłuchać jego mądrości, jaką Bóg obdarzył jego serce” (1 Krl 10,24).

 

„Pewnego razu – gdy tłum cisnął się do Niego, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret […]” (Łk 5,1).

„Lecz tym szerzej rozchodziła się Jego sława, a liczne tłumy zbierały się, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych niedomagań” (Łk 5,15).

 

„Dzięki temu król Salomon bogactwem i mądrością przewyższył wszystkich królów ziemi” (1 Krl 10,23).

Mądrością przewyższa nawet Salomona:

„Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw temu plemieniu i potępi je; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon” (Mt 12,42).

Salomon został obdarzony mądrością, a Jezus jest wcieloną Mądrością Bożą: „Potem [mądrość] ukazała się na ziemi i zaczęła przebywać wśród ludzi” (Ba 3,38; por. 1 Kor 1,24).

1.14. Majątek

Salomon

Jezus

Bogactwo – ogromne ilości złota:

„Waga złota, które co rok dostarczano Salomonowi, wynosiła sześćset sześćdziesiąt sześć [13] talentów złota” (1 Krl 10,14).

Ubóstwo:

„Przypatrzcie się liliom, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: Nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich” (Łk 12,27).

Pałac – budowany 13 lat! Ogromny i bogaty:

„Salomon zbudował też i sobie pałac. Trzynaście lat upłynęło, zanim wykończył cały swój pałac” (1 Krl 7,1).

Brak stałego miejsca zamieszkania, nie mówiąc już o jakichś wygodach:

„Jezus mu odpowiedział: «Lisy mają nory, a ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć»” (Mt 8,20).

„Nie było srebra [w pałacu Salomona]: nie ceniono go w czasach Salomona” (2 Krn 9,20b).

 

„Wywożono i sprowadzano z Egiptu rydwany za sześćset srebrników, a konie za sto pięćdziesiąt” (1 Krl 10,29a).

A Jezus został sprzedany za 30 srebrników…

„[Judasz] rzekł: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam». A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników” (Mt 26,15).

Czyli w czasach króla Salomona za konia płacono pięć razy więcej, niż Judasz dostał za wydanie Jezusa! [14]

1.15. Postawa

Salomon

Jezus

Dyplomata, człowiek układów – zarówno w sprawach światowych (np. sojusze z sąsiednimi krainami przez małżeństwa), jak i religijnych (pozwalał na to, aby jego żony praktykowały swój kult, składały ofiary pogańskim bożkom).

W sprawach światowych – dyplomata, na przykład w kwestii płacenia podatków.

W sprawach religijnych bezkompromisowy człowiek Prawdy.

1.16. Jerozolima

Salomon

Jezus

Rozbudowuje Jerozolimę (świątynia, pałac królewski, Milo, Dom Lasów Libanu itd.; por. 1 Krl 6,38; 7,1-2; 7,8; 9,17-19).

Płacze nad Jerozolimą i zapowiada jej upadek [15].

1.17. Królowanie

Salomon

Jezus

Władza polityczna i militarna

Mógł zmuszać ludzi do pracy, do służby w wojsku, jak to podaje opis praw króla przed ustanowieniem Saula (pierwszego króla Izraela, poprzednika króla Dawida):

„Oto jest prawo króla mającego nad wami panować: Synów waszych będzie on brał do swego rydwanu i swych koni, aby biegali przed jego rydwanem. I uczyni ich tysiącznikami, pięćdziesiątnikami, robotnikami na roli swojej i żniwiarzami. Przygotowywać też będą broń wojenną i zaprzęgi do rydwanów. Córki wasze zabierze do przyrządzania wonności oraz na kucharki i piekarki. Zabierze również najlepsze wasze ziemie uprawne, winnice i sady oliwkowe, a podaruje je swoim sługom. Zasiewy wasze i winnice obciąży dziesięciną i odda ją swoim dworzanom i sługom. Weźmie wam również waszych niewolników, niewolnice, waszych najlepszych młodzieńców i osły wasze i obarczy pracą dla siebie. Nałoży dziesięcinę na trzodę waszą, wy zaś będziecie jego sługami” (1 Sm 8,10b-17).

Zupełnie inny rodzaj królowania – bez żadnego przymusu; służba innym

 

 

„Wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło, nim się przepasał. Potem nalał wody do misy. I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany” (J 13,4-5).

„Lecz On rzekł do nich: «Królowie narodów panują nad nimi, a ich władcy przyjmują miano dobroczyńców. Wy zaś nie tak [macie postępować]. Lecz największy między wami niech będzie jak najmłodszy, a przełożony jak sługa»” (Łk 22,25-26).

1.18. O królu

Księga Powtórzonego Prawa (Pwt 17,14-20) zawiera zalecenia Boga co do przyszłego króla Izraela:

„Gdy wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, gdy go posiądziesz i w nim zamieszkasz, jeśli powiesz sobie: Chcę ustanowić króla nad sobą, jak mają wszystkie okoliczne narody, tego tylko ustanowisz królem, kogo sobie Pan, Bóg twój, wybierze spośród twych braci – tego uczynisz królem. Nie możesz ogłosić królem nad sobą kogoś obcego, kto nie byłby twoim bratem […]”.

Salomon

Jezus

Salomon pochodził z narodu wybranego, został też wskazany przez Boga jako następca Dawida, czyli spełniał ten warunek.

Jezus pochodził z narodu wybranego, jest Bogiem – a to właśnie Bóg jest Królem Izraela (Ps 47,8; 1 Sm 12,12).

Warto zauważyć scenę osądzenia Jezusa przed Piłatem:

„A oni krzyczeli: «Precz! Precz! Ukrzyżuj Go!». Piłat powiedział do nich: «Czyż króla waszego mam ukrzyżować?» Odpowiedzieli arcykapłani: «Poza cezarem nie mamy króla»” (J 19,15).

Arcykapłani uznali króla spoza swoich braci… żeby nie uznać prawdziwego Króla!

Czytamy dalej w Księdze Powtórzonego Prawa:

„Tylko nie będzie on tylko posiadał wielu koni i nie zaprowadzi ludu do Egiptu, aby mieć wiele koni. Powiedział bowiem wam Pan: Tą drogą nigdy wracać nie będziecie. Nie będzie miał zbyt wielu żon, aby nie odwróciło się jego serce. Nie będzie gromadził wielkiej ilości srebra i złota”.

Salomon

Jezus

„Konie, które posiadał, Salomon sprowadzał z Egiptu i z Koa: wędrowni kupcy króla sprowadzali je za pieniądze z Koa” (2 Krn 1,16).

tysiąc żon (1 Krl 11,1-3)

„Waga złota, które co rok dostarczano Salomonowi, wynosiła sześćset sześćdziesiąt sześć talentów złota, oprócz tego, co pochodziło od handlarzy i z zysków od kupców, jak też od wszystkich królów arabskich oraz namiestników krajowych” (1 Krl 10,14-15).

Jedynym wierzchowcem Jezusa był osiołek, a i to wypożyczony.

 

nie miał żony

nie miał żadnego majątku

Jak łatwo zauważyć, Salomon nie spełnił tych warunków, ale spełnił je Jezus.

Czytamy dalej w Księdze Powtórzonego Prawa:

„Gdy zasiądzie na królewskim swym tronie, sporządzi sobie na zwoju odpis tego Prawa z tekstu kapłanów- lewitów. Będzie go miał przy sobie i będzie go czytał po wszystkie dni swego życia, aby się nauczył czcić Pana, Boga swego, strzegąc wszystkich słów tego Prawa i stosując jego postanowienia, by uniknąć wynoszenia się nad swych braci i zbaczania od przykazań na prawo czy też lewo, aby długo królowali on i synowie jego w Izraelu”.

Salomon

Jezus

Wynosił się ponad braci (chociażby poprzez bizantyjski styl sprawowania władzy, zmuszanie innych do pracy itd.).

Zaczął czcić obcych bogów (1 Krl 11,4-5), czyli złamał pierwsze przykazanie.

Pokorny Sługa nie wynosił się ponad braci, służył ludziom, przebywał wśród ludu.

 

Do końca stosował się do Prawa i nie zboczył od przykazań ani na prawo, ani na lewo.

Znów łatwo zauważyć, że Salomon nie spełnił tych warunków, ale doskonale spełnił je Jezus.

1.19. Król-Kapłan

Salomon

Jezus

Składał ofiary, błogosławił lud i poświęcił świątynię, choć nie był z kapłańskiego rodu Aarona. Podobnie jak jego ojciec Dawid, który w szatach kapłańskich tańczył przed Arką, złożył ofiary i błogosławił lud [16].

„«Przy Tobie panowanie w dniu Twej potęgi. W blaskach świętości, z łona jutrzenki jak rosę Cię zrodziłem». Pan przysiągł i i nie pożałuje: «Tyś Kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka»” (Ps 110,3-4).

Jest Królem-Kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka [17].

„Dlatego, bracia święci, uczestnicy powołania niebieskiego, zwróćcie uwagę na Apostoła i Arcykapłana naszego wyznania, Jezusa” (Hbr 3,1).

Tunika Jezusa, o którą żołnierze rzucali losy (J 19,23), nie była szyta, ale cała tkana, jak ubiór kapłański.

1.20. Gorliwość w wierze

Salomon

Jezus

Choć spełniał czynności kapłańskie przy poświęceniu świątyni, to jednak jego postawa nie była nacechowana gorliwością. Jego ojciec Dawid tańczył przed Arką, napisał wiele religijnych psalmów – on raczej zasłynął jako filozof, napisał wiele przysłów, ludzkich mądrości, a przypisywana mu księga Pieśni nad Pieśniami nie zawiera nawet imienia Boga [18].

Całkowicie zaangażowany religijnie, każdy aspekt życia widzi i ukazuje w odniesieniu do Boga.

„Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: «Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie»” (J 2,17).

1.21. Świątynia – początek i koniec

Salomon

Jezus

Zbudował świątynię i zapoczątkował tym samym oficjalny kult świątynny.

Sam jest Świątynią, w momencie Jego śmierci upadł sens kultu świątynnego.

Świątynia Salomona była największym dziełem tego króla, największym dziełem Jezusa jest Jego śmierć i Zmartwychwstanie.

1.22. Świątynia – dom dla imienia Pana

Salomon

Jezus

Zbudował świątynię – dom dla imienia Pana (2 Krn 2,3-5).

Imię „Jezus” (Jehoszua) zawiera imię Boga («JHWH zbawia») – jest domem dla imienia Pana.

Należy pamiętać, że w tamtych czasach imię to nie była tylko etykieta pozwalająca łatwiej zidentyfikować kogoś wśród tłumu, ale przede wszystkim wyraz (opis) osoby i jej charakteru. Imię Boże JHWH jest tłumaczone najczęściej jako «JEST», na podstawie sceny samoobjawienia się Boga, który powiedział o sobie: „JESTEM, KTÓRY JESTEM” (Rdz 3,14), jak widać, samo imię opisuje Osobę.

Jezus w pełni objawia imię Boga także przez samego siebie i swoją misję: „Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich” (J 17,26).

1.23. Świątynia – materialna i duchowa

Salomon

Jezus

Zbudował świątynię – budynek kultu.

Jego ciało jest świątynią (J 2,19-21)

Kościół jest Jego Ciałem (1 Kor 12,13)

Zbudował (buduje) Kościół, którego jest kamieniem węgielnym, a wierzący są żywymi kamieniami (1 P 2,4-6).

1.24. Obecność w świątyni

Salomon

Jezus

 

„Trzy razy w roku Salomon składał ofiary całopalne i ofiary biesiadne na ołtarzu, który zbudował Panu, oraz składał przed Panem { ofiary kadzielne} odkąd wykończył świątynię” (1 Krl 9,25).

 

Prawo nakazywało obecność w świątyni w trzy główne święta w roku:

„Trzy razy do roku ukaże się każdy mężczyzna przed Panem, Bogiem twoim, w miejscu, które sobie obierze: na Święto Przaśników, na Święto Tygodni i na Święto Namiotów. Nie ukaże się przed obliczem Pana z próżnymi rękami” (Pwt 16,16), a Jezus przecież doskonale wypełniał Prawo.

„Oni więc szukali Jezusa i gdy stanęli w świątyni, mówili jeden do drugiego: «Cóż wam się zdaje? Czyżby nie miał przyjść na święto?»” (J 11,56).

1.25. Świątynia – składane ofiary

Salomon

Jezus

Świątynia była miejscem składania ofiar przez kapłanów.

Jezus, Kapłan na wieki na wzór Melchizedeka (Hbr 7,17), złożył Ofiarę doskonałą:

„On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata” (1 J 2,2).

1.26. Świątynia (inne)

Salomon

Jezus

Przeanalizuję tutaj niektóre fragmenty modlitwy Salomona przy poświęceniu świątyni:

Tutaj natomiast postaram się pokazać sytuacje, gdzie to, co Salomon mówił o świątyni, można odnieść do Jezusa:

Dom modlitwy

„Niech w dzień i w nocy oczy Twoje patrzą na tę świątynię. Jest to miejsce, w którym zechciałeś umieścić swoje imię, by wysłuchać modlitwę, jaką zanosi Twój sługa na tym miejscu. Dlatego wysłuchaj błagania sługi Twego i Twojego ludu, Izraela, ilekroć modlić się będzie na tym miejscu, wysłuchaj z miejsca Twego przebywania, z niebios. Nie tylko wysłuchaj, ale też i przebacz!” (2 Krn 6,20-21);

co później prorok Izajasz opisał słowami: „dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów” (Iz 56,7c)

Dom modlitwy w scenie oczyszczenia świątyni

Po obwołaniu Go królem przez lud i wjeździe na osiołku do Jerozolimy (nawiązanie do króla Salomona i proroctwa o Mesjaszu) Jezus wchodzi do świątyni i wyrzuca kupców, mówiąc: „Napisane jest: «Mój dom ma być domem modlitwy», a wy czynicie z niego jaskinię zbójców” (Mt 21,13).

Wcześniej wielokrotnie bywał w świątyni i nie interweniował, dopiero gdy występuje jako Król – oczyszcza świątynię, przypominając pierwotne założenie, wypowiedziane przez króla Salomona w czasie modlitwy przy poświęceniu świątyni: ma być to miejsce modlitwy.

Tylko Bóg jest tym, który czyta w sercu, zna myśli człowieka:

„jedynie Ty znasz serca ludzi” (2 Krn 6,30b);

„Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki, bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania, według owoców jego uczynków” (Jr 17,10).

Jezus zna myśli ludzkie, czyta w sercach ludzi

„A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: «[…] Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?». Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: «Czemu myśli te nurtują w waszych sercach?»” (Mk 2,6-8).

„Jezus […] wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co jest w człowieku” (J 2,25).

Dom Boga na ziemi

„Czy jednak zamieszka Bóg na ziemi?” (1 Krl 8,27).

Wcielenie – Bóg prawdziwie zamieszkał na ziemi

„Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1,14a).

Uzdrowienie z chorób

„Gdy w kraju będzie głód lub zaraza, gdy będą: spiekota, śnieć, szarańcza lub liszki, gdy wróg jego natrze na jedną z jego bram, jakakolwiek by była klęska lub jakakolwiek choroba – wszelką modlitwę, każde błaganie poszczególnego człowieka czy też całego Twego ludu, Izraela, skoro przejęty klęską wyciągnie ręce do tej świątyni, Ty usłysz w niebie, miejscu Twego przebywania. Racz przebaczyć i działać” (1 Krl 8,37-39a)

Jezus jest uzdrowieniem

„A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. […] Posłyszała o Jezusie, więc weszła od tyłu, między tłum i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: «Żebym się choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa». Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości. […] On zaś rzekł do niej: «Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź wolna od swej dolegliwości!” (Mk 5,25-34).

Miejsce także dla cudzoziemców

„Również i cudzoziemca, który nie jest z Twego ludu, Izraela, a jednak przyjdzie z dalekiego kraju przez wzgląd na Twe imię – bo będzie słychać o Twoim wielkim imieniu i o Twej mocnej ręce, i wyciągniętym ramieniu – gdy przyjdzie i będzie się modlić w tej świątyni, Ty w niebie, miejscu Twego przebywania, wysłuchaj i uczyń to wszystko, o co ten cudzoziemiec będzie do Ciebie wołać” (1 Krl 8,41-43a).

Jezus uzdrawia nie tylko Izraelitów, ale i cudzoziemców

„Usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, padła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka z pochodzenia, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki. I powiedział do niej: «Pozwól wpierw nasycić się dzieciom, bo niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucić szczenięteom». Ona Mu odparła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta pod stołem jedzą okruszyny po dzieciach». On jej rzekł: «Przez wzgląd na te słowa idź; zły duch opuścił twoją córkę»” (Mk 7,25-29).

Uzdrawia także sługę setnika (Łk 7,2-10).

Świadectwo dla pogan – poprzez świątynię Salomona wszystkie narody miały poznać imię Boga

„Niech wszystkie narody ziemi poznają Twe imię, by przejąć się bojaźnią wobec Ciebie za przykładem Twego ludu, Izraela. Niech też wiedzą, że Twoje imię zostało wezwane nad tą świątynią, którą zbudowałem” (1 Krl 8,43b).

Jezus jest świadectwem Boga dla pogan

 

„światło na oświecenie pogan i chwała ludu Twego, Izraela” (Łk 2,32)

„Tym, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie, objawiłem Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich” (por. J 17,20.26).

Przebaczenie grzechów

„Przebacz łaskawie ludowi Twojemu to, czym zgrzeszył przeciw Tobie, oraz wszystkie jego występki, przez które odstąpił od Ciebie” (1 Krl 8,50a).

Jezus jest odkupicielem

„W Nim mamy odkupienie przez Jego krew – odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski” (Ef 1,7).

„On to uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie – odpuszczenie grzechów” (Kol 1,13-14).

„Dzieci moje, piszę wam to dlatego, żebyście nie grzeszyli. Jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika wobec Ojca – Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata”
(1 J 2,1-2).

Obłok chwały (po zakończeniu modlitwy Salomona przy poświęceniu świątyni)

„A kiedy kapłani wyszli z Miejsca Świętego, obłok wypełnił dom Pański. Kapłani nie mogli pozostać i pełnić swej służby z powodu tego obłoku, bo chwała Pańska napełniła dom Pański” (1 Krl 8,10-11).

Obłok chwały

Obłok chwały Pana towarzyszy Jezusowi w ważnych momentach działalności: przy poczęciu (Łk 1,35); na górze Przemienienia (Łk 9,34-35); w czasie Wniebowstąpienia (Dz 1,9), oraz ma pojawić się przy powtórnym przyjściu w chwale (Łk 21,27; Ap 14,14) [19].

1.27. Stan cywilny

Salomon

Jezus

Tysiąc żon:

„[Salomon] miał siedemset żon-księżniczek i trzysta żon drugorzędnych” (1 Krl 11,3).

Mężczyzna bezżenny

1.28. Dzieci

Salomon

Jezus

Miał dzieci biologiczne – następcę na tronie

„Spoczął Salomon ze swoimi przodkami i został pochowany w Mieście Dawida, swego ojca. A jego syn, Roboam, został w jego miejsce królem” (1 Krl 11,43).

Nie miał dzieci biologicznych jako człowiek, bo nie potrzebuje następcy tronu – Jego królestwo jest wieczne. Ale oczywiście ma ciągle nowe dzieci duchowe:

„A Jezus rzekł do nich: «Dzieci, czy macie co na posiłek?»” (J 21,5).

1.29. Władza nad demonami

Salomon

Jezus

W Biblii nie ma nic na temat Salomona i jego władzy nad demonami, ale są to dosyć rozpowszechnione podania w źródłach żydowskich [20].

„A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy: «Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boga!». Lecz Jezus rozkazał mu surowo: «Milcz i wyjdź z niego!». Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego, nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie, i mówili między sobą: «Cóż to za słowo? Z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą»” (Łk 4,33-36).

1.30. Życie doczesne

Salomon

Jezus

Miał wszystko, czego można w życiu doczesnym chcieć: bogactwo, sławę, władzę.

Całe Jego życie to ubóstwo, pokora, służba.

A mógł mieć nawet więcej niż Salomon w doczesnym życiu:

„Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon»” (Mt 4,8-9).

Całe życie w dobrobycie i powodzeniu.

Wręcz przeciwnie: ubóstwo i trudności.

1.31. Czas panowania

Salomon

Jezus

„Salomon królował w Jerozolimie nad całym Izraelem przez czterdzieści lat” (1 Krl 11,42).

„Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym” (Dz 1,3).

„W ten sposób szeroko stanie przed wami otworem wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawcy, Jezusa Chrystusa” (2 P 1,11).

Po swoim Zmartwychwstaniu Jezus przed czterdzieści dni kieruje swoim królestwem na ziemi i naucza o nim Apostołów.

Czterdzieści lat to czas panowania Salomona, ale czterdzieści lat to jest też okres symboliczny, okres życia jednego pokolenia. Panowanie Jezusa wypełnia proroctwo o wiecznym panowaniu [21].

1.32. Śmierć i pochówek w mieście Dawidowym

Salomon

Jezus

Spokojna śmierć we własnym domu, pochówek w rodzinnym grobowcu.

Haniebna śmierć przez ukrzyżowanie, oczywiście poza domem. Pochówek w cudzym grobie.

„Spoczął Salomon ze swoimi przodkami i został pochowany w Mieście Dawida, swego ojca” (1 Krl 11,43a).

„A w miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu” (J 19,41-42).

Choć samo miejsce ukrzyżowania znajdowało się poza obrębem murów miasta (dziś już jest w jego granicach), to dla pierwszych chrześcijan oczywistym było mówienie, że Jezus poniósł mękę i śmierć w Jerozolimie [22].

2. Królestwo

Dochodzimy do bardzo ważnego punktu, mianowicie: skoro jest król – to musi być też królestwo.

Czym było królestwo Salomona, określić dosyć łatwo. Czym jest królestwo Jezusa? On sam wielokrotnie mówił o królestwie Bożym, jak na przykład w dziesięciu przypowieściach zanotowanych w Ewangelii wg św. Mateusza.

Greckie słowo basileia, używane w Nowym Testamencie i tłumaczone na polski jako «królestwo», ma trzy podstawowe znaczenia: terytorium królestwa (obszar), władza królewska oraz królewska godność. W niniejszym artykule skupię się w zasadzie na pierwszych dwóch znaczeniach.

2.1. Królestwo – koniec i początek

Salomon

Jezus

Przez Salomona królestwo Izraela upadło: najpierw nastąpił podział na królestwo północne i południowe, potem już całkowity upadek.

„Wtedy Pan rzekł Salomonowi: «Wobec tego, że tak postąpiłeś i nie zachowałeś mego przymierza oraz moich praw, które ci dałem, nieodwołalnie wyrwę ci królestwo i dam twojemu słudze. Choć nie uczynię tego za twego życia ze względu na twego ojca, Dawida, to wyrwę je z ręki twego syna. Jednak nie wyrwę całego królestwa. Dam twojemu synowi jedno pokolenie ze względu na Dawida, mego sługę, i ze względu na Jeruzalem, które wybrałem” (1 Krl 11,11-13).

Jezus, jako Mesjasz, stanął przed oczekiwaniami przywrócenia królestwa Izraela rozumianego w sposób ziemski, potężnego i bogatego jak królestwo Salomona [23].

„A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Ale po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało” (Łk 24,21).

„Zapytywali Go zebrani: «Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?»” (Dz 1,6).

 

Jezus wielokrotnie mówi o królestwie, ale głównie w przypowieściach. Przyznaje się do godności króla dopiero po ogłoszeniu go królem przez lud podczas wjazdu do Jerozolimy.

W czasie wjazdu do Jerozolimy:

„Mówili donośnym głosem: «Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie. Pokój w niebie i chwała na wysokościach». Lecz niektórzy faryzeusze spośród tłumu rzekli do Niego: «Nauczycielu, zabroń tego swoim uczniom». Odrzekł: «Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą»” (Łk 19,38-40).

W czasie Ostatniej Wieczerzy:

„Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole oraz żebyście zasiadali na tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela” (Łk 22,29-30).

Przed Piłatem:

„Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?». { Odpowiedział Jezus} : «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu»” (J 18,37).

Wcześniej, gdy lud chciał go obwołać królem, nie pozwolił na to.

„Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę” (J 6,15).

Później Dzieje Apostolskie, listy i Apokalipsa wielokrotnie tytułują Jezusa Królem, jak chociażby chyba najbardziej znane:

„A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię: KRÓL KRÓLÓW I PAN PANÓW” (Ap 19,16).

2.2. Terytorium królestwa

Salomon

Jezus

„Salomon panował od Rzeki do kraju Filistynów i do granicy Egiptu nad wszystkimi królestwami. Składały one daninę i były poddane Salomonowi przez całe jego życie” (1 Krl 5,1).

 

Dwanaście pokoleń Izraela (jeszcze zjednoczone królestwo) oraz sąsiadujące krainy – królestwo Salomona wychodzi poza nacjonalizm, staje się ojczyzną także dla pogan.

„I porodziła Syna – Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasał rózgą żelazną” (Ap 12,5a).

„Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19).

Zasięg królowania Jezusa pokazuje Jego mowa do Apostołów tuż przed Wniebowstąpieniem:

„będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” (Dz 1,8).

Widać tu rozpisane rozprzestrzenianie się królestwa:

Jerozolima – stolica Izraela, Judea – królestwo południowe, Samaria – królestwo północne, i cała reszta świata.

Jezus jest Królem i Jego królestwo musi w jakimś sensie być królestwem podobnym do królestwa Dawida i Salomona – w końcu jest ich następcą! Królestwo Dawida i Salomona Pismo nazywa „królestwem Pańskim” (1 Krn 28,5), a przecież jak wszystko, co opisywał Stary Testament, było cieniem i zapowiedzią przyszłych dóbr (Hbr 10,1; Kol 2,17). Głoszone przez Jezusa królestwo Boże nie zerwało z przeszłością: nie spowodowało wygaśnięcia przymierza Boga z rodem Dawida, ale właśnie wypełniło w pełni wszystkie mesjańskie i królewskie obietnice.

Królestwo Jezusa nie znosi, ale doskonale wypełnia to, co zapowiadało królestwo Dawida i Salomona.

Królestwo Boże jest jedno i zjednoczone: jedno jest Ciało, jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest (Ef 4,4-5; KKK 866).

Królestwo Boże jest święte – jak każde dzieło Boga (Ps 145,13; KKK 867).

Królestwo Boże jest powszechne: zaproszeni doń są wszyscy, bez względu na rasę, język i pochodzenie (Ap 5,9; KKK 868).

Królestwo Boże jest apostolskie: to Apostołowie i ich następcy zarządzają królestwem na ziemi, to oni będą sądzić pokolenia Izraela, a nawet aniołów! (Łk 22,30; 1 Kor 6,3; KKK 765; KKK 869).

To Kościół jest królestwem Bożym: jeden, święty, powszechny i apostolski [24].

2.3. Władza w królestwie

Salomon

Jezus

Na obszarze królestwa to król sprawował pełną władzę: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą.

Należy zauważyć, że monarchia teokratyczna, jaką było królestwo Izraela, różniła się od sąsiednich królestw tym, że króla Izraela nie uważano za boga i nie był on źródłem prawa, a jedynie namaszczonym przez Boga jego stróżem i wykonawcą.

Jezus sprawuje władzę ustawodawczą (Mt 5,21-22; J 13,34) i sądowniczą (J 8,3-16). Na Jego rozkaz duchy nieczyste ustępują (Łk 9,42), a i natura nieożywiona jest posłuszna (Mt 8,26).

Tuż przed Wniebowstąpieniem Jezus mówi wprost: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi” (Mt 28,18b).

Królestwo Boże jest prawdziwie teokratyczne: Bóg jest Królem, Sędzią i Prawodawcą (źródłem prawa).

Król, mimo że ma pełnię władzy, nie robi wszystkiego osobiście. Wyznacza urzędników i im przekazuje uprawnienia w określonych dziedzinach.

2.4. Urzędnicy królewscy

Salomon

Jezus

Wyznaczył administrację królestwa: między innymi dwunastu zarządców, aby dostarczali żywność dla króla:

„Ponadto Salomon miał nad całym Izraelem dwunastu rządców zaopatrujących w żywność króla i jego dwór. Każdy z nich miał dostarczać żywność przez miesiąc w roku” (1 Krl 4,7).

Dwunastu Apostołów wyznaczonych przez Jezusa (Mt 10,2) ma służyć ludziom, i to oni przekazują ludowi pokarm od Króla:

„Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom” (Mt 14,19).

Następcy Apostołów to dosłownie „zarządcy” («biskup», łac. episcopus z gr. epískopos – «nadzorca, opiekun, zarządca»), którzy rozdzielają ludowi Najświętszy Sakrament [25].

Urzędnicy królewscy sprawowali władzę na podstawie delegacji uprawnień od króla i niejako personifikowali króla pod jego nieobecność.

„Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał” Łk 10,16

„Achiszar, zarządca pałacu” (1 Krl 4,6)

Piotr – klucznik królewski

„I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16,19).

O urzędzie zarządcy pałacu królewskiego Stary Testament mówi jeszcze w następującym fragmencie:

„Tak mówi Pan, Bóg Zastępów: Idź, wejdź do tego ministra, do Szebny, zarządcy pałacu […]. Gdy strącę cię z twego urzędu i przepędzę cię z twojej posady, tego dnia powołam sługę mego, Eliakima, syna Chilkiasza. Oblokę go w twoją tunikę, przepaszę go twoim pasem, twoją władzę oddam w jego ręce: on będzie ojcem dla mieszkańców Jeruzalem oraz dla domu Judy. Położę klucz domu Dawidowego na jego ramieniu; gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy. Wbiję go jak kołek na miejscu pewnym; i stanie się on tronem chwały dla domu swego ojca. Na nim zawieszą całą chlubę jego domu ojcowskiego – młode pędy i odrośle – wszystkie drobne naczynia, od czarek do wszelakich dzbanów. W ów dzień, mówi Pan Zastępów, kołek wbity na miejscu pewnym nie wytrzyma, lecz złamie się i spadnie, a cały ciężar, który na nim wisiał, roztrzaska się. Albowiem Pan powiedział” (Iz 22,15-25).

Stąd też papież jest namiestnikiem Króla, klucznikiem królewskim, ojcem dla ludu Nowego Przymierza. Poprzedni urząd (arcykapłański) „złamał się i spadł, a cały ciężar, który na nim wisiał, roztrzaskał się”, nowy zaś urząd pasterski (papieski) jest jak „kołek na miejscu pewnym («bramy piekielne go nie przemogą»! – Mt 16,18); i stanie się on tronem chwały dla domu swego ojca. Na nim zawieszą całą chlubę jego domu ojcowskiego – młode pędy i odrośle – wszystkie drobne naczynia, od czarek do wszelakich dzbanów”.

Łatwo też zauważyć, że tradycja urzędu zarządcy pałacu królewskiego sięga aż od Salomona przez królów Judy i Izraela [26] aż do Jezusa. Co więcej, jest urzędem wyróżnionym (prymat), o zapewnionej ciągłości i ustalonej władzy, gdzie następca na urzędzie ma taką samą władzę jak poprzednik (sukcesja).

2.5. Królowa Matka

Salomon

Jezus

Prośba Batszeby wobec swojego syna – króla Salomona, aby dał Adoniaszowi (starszemu bratu przyrodniemu) za żonę Abiszag – nałożnicę króla Dawida.

„Batszeba więc weszła do króla Salomona, aby przemówić do niego w sprawie Adoniasza. Wtedy król wstał na jej spotkanie, oddał jej pokłon, a potem usiadł na swym tronie. Kazał postawić też tron dla matki króla, aby usiadła po jego prawej ręce. Ona wtedy powiedziała mu: «Mam do ciebie jedną małą prośbę. Nie odmawiaj mi!». A król jej odrzekł: «Proś, moja matko, bo tobie nie odmówię»” (1 Krl 2,19-20).

Prośba Maryi wobec swojego Syna, Jezusa, aby dał nowożeńcom wina na weselu.

 

„A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: «Nie mają wina»” (J 2,3).

Widzimy tu relację między Salomonem i jego matką: król oddał jej pokłon, a ona zasiadła po jego prawicy na własnym tronie. Jakże różna jest pozycja Batszeby wobec króla Salomona w porównaniu z jej pozycją wobec króla Dawida, którego była żoną: „Weszła więc Batszeba do sypialni bardzo już podeszłego w latach króla, w obecności Szunemitki Abiszag posługującej królowi. Następnie Batszeba uklękła i oddał pokłon królowi, a król ją zapytał: «Czego chcesz?” (1 Krl 1,15-16).

Zarówno w czasach bardzo starożytnych, jak i później, jeśli król mógł mieć wiele żon, to żona króla nie zawsze posiadała tytuł królowej. Natomiast jako że król ma tylko jedną matkę, istniała funkcja królowej matki.

Warto zauważyć, że obie matczyne prośby nie są egoistyczne (nie proszą przecież dla siebie) oraz że wypowiadane są w kontekście małżeńskim: Batszeba prosi o żonę dla Adoniasza, Maryja prosi o pomoc młodej parze w trakcie wesela.

Pewne światło na te relacje (Batszeba – Salomon, Jezus – Maryja) rzuca także przypowieść Jezusa:

„Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: «Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy». Ten odpowiedział: «Idę, panie!», lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: «Nie chcę». Później jednak opamiętał się i poszedł” (Mt 21,28-30).

Salomon stwierdza, że nie odmówi prośbie matki, a potem zabija Adoniasza. Jezus, wydawałoby się, że odmawia Matce [27], a jednak wypełnia Jej prośbę.

Można dodać, że prośba Batszeby była bardzo nie po myśli króla, gdyż mogła spowodować konflikt o tron. Prośba Maryi też jest trochę nie po myśli Jezusa, gdyż przyspiesza Jego ujawnienie się jako Chrystusa i rozpoczęcie publicznej misji („[Czy] jeszcze nie nadeszła godzina moja?” – J 2,4b)

Salomon jest typem Jezusa (choć oczywiście tylko Jego cieniem, gdyż jest człowiekiem grzesznym), podobnie Batszeba jest typem Maryi. Jest to jeden z fragmentów budujących katolicką wiarę, że Maryja jest Królową nieba i ziemi [28], gdyż jest Matką Jezusa, który jest Królem nieba i ziemi [29].

Także wiara w skuteczne wstawiennictwo Maryi ma tu (choć oczywiście nie tylko tu) swoje oparcie. Jeżeli król Salomon mówi: „Proś, moja matko, bo tobie nie odmówię”, to Jezus, jego doskonały następca, doskonale wypełnia te słowa, do tego stopnia, że modyfikuje swój pierwotny zamiar (mimo że „jeszcze nie nadeszła Jego godzina”, objawia swoją chwałę i czyni pierwszy znak).

Należy dodać, że jak widać, prośba królowej niekoniecznie jest wysłuchiwana przez króla tak, jak nam mogłoby się wydawać, że byłoby najlepiej czy najprościej.

Godność królowej matki istnieje się także w późniejszych czasach (po Salomonie). Bardzo często przy podawaniu, kto jest królem, podaje się także, kto jest jego matką (1 Krl 11,26; 14,21; 15,1-2; 22,42; 2 Krl 8,26; 12,2; 23,31; 2 Krn 13,1-2; Jr 52,1).

Inne fragmenty pokazujące wysoką godność matki króla:

– Asa, król judzki, „pozbawił swoją matkę godności królowej-matki za to, że sporządziła bożka ku czci Aszery” (1 Krl 15,13);

– Jojakin, król judzki, dostał się do niewoli babilońskiej wraz ze swoją matką i żonami (2 Krl 24,11-15);

– Jeremiasz przekazuje słowo Pana dla króla Jozjasza i matki króla, tytułowanej tu królową (Jr 13,18);

– Atalia, matka króla Ochozjasza, sprawuje władzę po śmierci syna (2 Krl 11,1-3);

– bracia Ochozjasza, króla judzkiego, przychodzą pozdrowić synów króla i synów królowej matki (2 Krl 10,13).

Także w Nowym Testamencie widzimy Maryję jako Matkę Króla:

„Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». […] Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę” (Mt 2,1-2.11).

Maryja jest Królową także jako Ta, która służyła Jezusowi przez całe Jego dzieciństwo, bo przecież królowanie Jezusa jest służbą, a Maryja jest Służebnicą Pańską (Łk 1,38.28).

2.6. Wojsko

Salomon

Jezus

„Powiększył następnie Salomon liczbę rydwanów oraz jezdnych, tak że miał tysiąc czterysta rydwanów i dwanaście tysięcy jezdnych. Rozmieścił ich w miastach rydwanów i przy królu w Jerozolimie” (2 Krn 1,14).

Rozbudowuje armię, rydwany i konnicę – nowość w armii Izraela. Rydwany w ówczesnych czasach były szczytem techniki wojskowej, ich posiadanie było też wyznacznikiem potęgi armii – podobnie jak dziś najnowsze typy czołgów.

 

Wojsko egipskie ścigające Izraela w czasie wyjścia z Egiptu miało 600 wybornych rydwanów [30] – Salomon ma ich 1400, co pokazuję potęgę armii królewskiej jako ponad dwukrotnie silniejszej niż armia faraona przed którą uciekał Izrael.

 

Salomon jest człowiekiem pokoju – ale pokoju wspieranego militarną potęgą.

„Pokorny – jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy. On usunie rydwany w Efraimie, a konie z Jeruzalem, łuk wojenny zostanie złamany. Pokój ludziom obwieści” (Za 9,9-10).

Wypełnia proroctwo o usunięciu rydwanów i koni. Pokój przynoszony przez Jezusa nie jest oparty na sile militarnej.

 

 

Jezus mógł dysponować wojskiem anielskim, ale z tego nie skorzystał:

„Czy myślisz, że nie mógłbym poprosić Ojca mojego, a zaraz wystawiłby Mi więcej niż dwanaście zastępów aniołów?” (Mt 26,53).

 

Jezus jest Księciem Pokoju – bez używania przemocy, a wręcz z nadstawieniem drugiego policzka.

Prawdziwą potęgą jest imię Boga:

„Jedni wolą rydwany, drudzy konie, a nasza siła w imieniu Pana, Boga naszego” (Ps 20,8), co widać w momencie pojmania Jezusa: „Skoro więc rzekł do nich: «JA JESTEM», cofnęli się i upadli na ziemię” (J 18,6) – na wypowiedziane przez Jezusa imię Boga upadli na ziemię.

3. Podsumowanie

Podobieństwa między Jezusem i Salomonem wypadają oczywiście na korzyść Jezusa – w końcu jest on „czymś więcej niż Salomon”. W każdym punkcie gdzie Salomon zawiódł, Jezus doskonale wypełnia Prawo; w każdym punkcie gdzie Salomon jest wzorem, Jezus jeszcze go przewyższa. Czy też patrząc inaczej, w każdym duchowym aspekcie Jezus przewyższa swojego poprzednika, w sprawach zaś materialnych pokazuje właściwą perspektywę.

Życie Salomona to mnożenie dla siebie ziemskich wartości (majątku, sławy itd.), życie Jezusa to dzielenie z innymi i udzielanie innym wartości niebiańskich (życie, miłość, łaska itd.).

W królestwie Salomona to król był beneficjentem wszystkiego – dla niego zbierano dobra ziemskie od poddanych, jemu służyli urzędnicy i lud. W królestwie Jezusa to lud jest beneficjentem – urzędnicy są „z ludu brani i dla ludu ustanawiani” (Hbr 5,1), lud otrzymuje dobra niebieskie od Króla (łaskę, sakramenty), swoją Matkę Król dał ludowi za Matkę (Jn 19,27), a nawet i sam Król jest Sługą.

Salomon miał wszystko, o czym można w życiu doczesnym zamarzyć: bogactwo, kobiety, władzę, sławę, mądrość. Przez całe życie Bóg mu sprzyjał: udawało mu się wszystko, co zaplanował. Można by więc stwierdzić, że miał udane życie (może poza kilkoma momentami). Zaczynał od pokornej prośby o mądrość (serce rozumne, dosł. «słuchające»), od poddania się Bogu i pracy dla Niego (budowa świątyni), a jednak skończył na bałwochwalstwie, a jego królestwo rozsypało się jak dom zbudowany na piasku (choć złotym, ale jednak piasku).

Jezus nie miał nic cennego w ziemskim systemie wartości (poza mądrością Bożą), lecz wytrwał do końca, a Jego królestwo – Kościół, jako dom zbudowany na Skale, trwać będzie wiecznie.



[1] „Rodowód Jezusa Chrystusa: „[…] Jesse [był] ojcem króla Dawida. Dawid był ojcem Salomona, a matką była [dawna] żona Uriasza” (Mt 1,1.6). W drugim rodowodzie zamieszczonym w Ewangelii wg św. Łukasza (Łk 3,23nn) Salomon nie występuje. Więcej: J. Lewandowski, Sprzeczne rodowody Jezusa? (2010); Rodowód Jezusa (hasło), w: Encyklopedia OKIEM, (2010).

„Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona przybyła z krańców ziemi słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon” (Łk 11,31).

„Przypatrzcie się liliom, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: Nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich” (Łk 12,27).

[2] Mesjasz – według Pisma – ma pochodzić z rodu króla Dawida (1 Kr 17,11; Ps 89,29-38; Jr 33,17; 2 Sm 7,12-16) i Salomona (1 Kr 22,10; 2 Kr 7,18), z plemienia Judy (Rdz 49,10). Co ciekawe, do dziś Żydzi starają się przechować informację o rodach – szczególnie o rodzie Dawida – aby rozpoznać Mesjasza, gdy przyjdzie. Więcej informacji na ten temat na anglojęzycznej stronie Davidic Dynasty, (2010).

[3] „Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: «Abba, Ojcze!». A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej” (Ga 4,4-7).

[4] „Wtedy wszyscy królewscy synowie poderwali się z miejsc i dosiadłszy swych mułów, uciekli” (2 Sm 13,29b).

„Absalom natknął się na sługi Dawida. Jechał na mule. Muł zapuścił się pod konary wielkiego terebintu. Absalom zaczepił głową o dąb i zawisł między niebem a ziemią, a muł, który był pod nim, popędził dalej” (2 Sm 18,9).

[5] Według przekazu Ewangelii (Mt 21,3; Mk 11,5-6; Łk 19,33-34) ludzie, widząc uczniów zabierających osiołka (może nawet jego właściciele), zgodzili się na żądanie Pana, co może trochę dziwić (obcy ludzie, bez żadnego zastawu wypożyczają osiołka), ale można to wyjaśnić na przykład przy założeniu, że było to zwierzę pierworodne, które zgodnie z Prawem należało do Pana: „Poświęćcie Mi wszystko pierworodne. U synów Izraela do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego – zarówno człowiek, jak i zwierzę. […] I oddasz wszelkie pierwociny łona matki dla Pana i wszelki pierwszy płód bydła, jaki będzie u ciebie; co jest rodzaju męskiego, należy do Pana. Lecz pierworodny płód osła wykupisz jagnięciem, a jeślibyś nie chciał wykupić, to musisz mu złamać kark. Pierworodnych ludzi, z synów twych, wykupisz” (Wj 13,2.12-13).

Istnieje też możliwość, że osiołek nie został wykupiony jagnięciem, a jego właściciele mimo to go zatrzymali (zamiast zgodnie z Prawem złamać mu kark), dlatego też nie protestowali zanadto, gdy uczniowie wypożyczali osiołka dla Pana. Albo też osiołek został znaleziony (podobnie jak Abraham znalazł barana, gdy Pan go potrzebował zamiast Izaaka) i wtedy obowiązkiem znalazcy było oddanie zwierzęcia właścicielowi: „Jeśli spotkasz wołu twego wroga albo jego osła błąkającego się, odprowadź je do niego” (Wj 23,4). W takim przypadku żądanie uczniów, aby oddali osiołka Panu, mogło być zrozumiane jako nakaz zwrotu odnalezionego zwierzęcia jego prawowitemu właścicielowi. Ciekawe jest także to, że osiołek, którego życie zależało od wykupienia jagnięciem, niósł Baranka paschalnego (Wj 12,5), którego śmierć stała się odkupieniem dla wszystkich.

[6] Pozostali Ewangeliści przekazują, że Jezus sam dosiadł osiołka.

[7] Wjazd pokornego Króla na osiołku: „Raduj się wielce, Córo Syjonu, wołaj radośnie, Córo Jeruzalem! Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny – jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy” (Za 9,9). Aby zamknąć wątek królewskiego zwierzęcia wierzchowego, warto zauważyć, że według wizji św. Jana przy powtórnym przyjściu w chwale Jezus dosiadać będzie konia: „Potem ujrzałem niebo otwarte: a oto biały koń, a Ten, co na nim siedzi, zwany Wiernym i Prawdziwym, oto sprawiedliwie sądzi i walczy” (Ap 19,11); towarzyszyć mu będzie także konne wojsko: „A wojska, które są w niebie, towarzyszyły Mu na białych koniach – wszyscy odziani w biały, czysty bisior” (Ap 19,14).

[8] Słowo eseisthē (od seiō – «potrząsać, wstrząsać, zadrżeć»), przetłumaczone tu jako «poruszyło się», użyte jest przez św. Mateusza także we fragmencie opisującym śmierć Jezusa na krzyżu: „A Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i wyzionął ducha. A oto zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół; ziemia zadrżała (eseisthē) i skały zaczęły pękać” (Mt 27,50-51).

[9] Ks. H. Witczyk, Jezus – cichy i pokorny Król Jerozolimy, (2010); M. Szamot, Uroczysty wjazd do Jerozolimy (fragment książki Chcę widzieć Jezusa), (2010).

[10] „Salomon panował od Rzeki do kraju Filistynów i do granicy Egiptu nad wszystkimi królestwami. Składały one daninę i były poddane Salomonowi przez całe jego życie” (1 Krl 5,1).

[11] Św. Tomasz z Akwinu, Złoty łańcuch, W drodze 2007, s. 203.

[12] Raz jeszcze komentarz św. Remigiusza: „Salomon zaś znaczy «czyniący pokój» i oznacza Tego, o którym powiedziano w Liście do Efezjan «On bowiem jest naszym pokojem»”, św. Tomasz z Akwinu, Złoty łańcuch, dz. cyt., s. 148.

[13] Liczba 666 występuje też w Apokalipsie jako „liczba Bestii”: „Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć” (Ap 13,18). Istnieją interpretacje wyliczające na podstawie wartości liczbowej liter (w języku hebrajskim i w greckim każda litera alfabetu ma swoją wartość liczbową), kto mógłby być ukryty pod tą liczbą. W powiązaniu z tym fragmentem mówiącym o bogactwie Salomona można też interpretować tę liczbę jako symbol ziemskiego bogactwa, które odciąga od Boga.

[14] Oczywiście trudno porównywać ceny w tak odległych od siebie czasach. Należy jednak pamiętać, że waluta używana dawniej (tzw. złota waluta) swoją wartość zawdzięczała głównie zawartości metalu szlachetnego (czyli wadze srebra lub złota), a nie wahaniom rynkowym. Istnieje hipoteza, że srebrniki i srebrne sykle to ta sama moneta, co oznaczałoby, że arcykapłani zapłacili Judaszowi tyle, ile wart był niewolnik: „Jeśliby zaś wół zabódł niewolnika lub niewolnicę, jego właściciel winien wypłacić ich panu trzydzieści syklów srebrnych, wół zaś będzie ukamienowany” (Wj 21,32).

[15] „Gdy był już blisko, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: «O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi! Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia»” (Łk 19,41-44).

[16] „A Dawid był okryty płaszczem z bisioru, podobnie też wszyscy lewici niosący arkę i śpiewacy, oraz Kenaniasz kierujący przenoszeniem [sprzętu]. Dawid miał na sobie także efod lniany” (1 Krn 15,27).

„Przyniesioną więc Arkę Pańską ustawiono na przeznaczonym na to miejscu w środku namiotu, który rozpiął dla niej Dawid, po czym Dawid złożył przed Panem całopalenia i ofiary biesiadne. Kiedy Dawid skończył składanie całopaleń i ofiar biesiadnych, pobłogosławił lud w imieniu Pana Zastępów” (2 Sm 6,17-18).

„Potem król [Salomon] się odwrócił i pobłogosławił całe zgromadzenie Izraela. Całe zaś zgromadzenie Izraela stało” (1 Krl 8,14).

„Potem poświęcił Salomon środkową część dziedzińca przed domem Pańskim, bo dokonał tam ofiary całopalnej i z tłuszczu ofiar biesiadnych, gdyż brązowy ołtarz, który sprawił Salomon, nie mógł pomieścić całopalenia, ofiary pokarmowej oraz tłuszczów” (2 Krn 7,7).

[17] style='font-size:10.0pt'> „Melchizedek zaś, król Szalemu, wyniósł chleb i wino; a [ponieważ] był on kapłanem Boga Najwyższego, błogosławił Abrama, mówiąc: «Niech będzie błogosławiony Abram przez Boga Najwyższego, Stwórcę nieba i ziemi!»” (Rdz 14,18-19).

Szalem to wcześniejsza nazwa Jerozolimy (Jeru Szalem), patrz też Hbr 7,1-17.

[18] Jako jedyna w katolickim kanonie. Kanon żydowski (i za nim protestancki kanon ST) zawiera jeszcze drugą taką księgę – Estery. W kanonie katolickim ostatni rozdział Księgi Estery jest (za Septuagintą) rozszerzony o wersety od czwartego do końca – i tam występuje nawiązanie do Boga.

[19] „Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym»” (Łk 1,35).

„Gdy jeszcze to mówił, zjawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy weszli w obłok. A z obłoku odezwał się głos: «To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!»” (Łk 9,34-35).

„Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu” (Dz 1,9).

„Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą” (Łk 21,27).

„Potem ujrzałem: oto biały obłok – a Siedzący na obłoku, podobny do Syna Człowieczego, miał złoty wieniec na głowie i w ręku ostry sierp” (Ap 14,14).

[20] Żydowski historyk Józef Flawiusz (żyjący w I w., urodzony kilka lat po śmierci Jezusa): „Tak wielka była roztropność i mądrość, której Bóg udzielił Salomonowi, że przewyższał on nią wszystkich ludzi dawnych, a nawet Egipcjanie, którzy ponoć górują nad wszystkimi ludźmi bystrością umysłu, nie tylko nie dorównywali Salomonowi, ale pozostawali daleko w tyle za roztropnością króla. [...] Bóg obdarzył go również znajomością sztuki stosowanej przeciwko demonom w celu wspomagania i leczenia ludzi. Układał więc Salomon zaklęcia, przynosząc ulgę w chorobach, i zostawił po sobie formuły egzorcyzmów, za pomocą których ludzie opętani przez demony mogą je wygnać tak, że nigdy nie wrócą”, Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, 8, 2,5, Warszawa 1997, s. 372. „Podobne opinie znajdziemy w Talmudzie, poza tym w Koranie mamy wzmiankę, że prorok Sulejman (czyli właśnie biblijny Salomon) dostał jako dar od Allaha możliwość kontroli nad dżinnami, a one były mu posłuszne (Koran, 27,39)”, za: R. Zając, Salomon i demony, (2010).

[21] „Oto urodzi ci się syn, będzie on mężem pokoju, bo udzielę mu pokoju ze wszystkimi wrogami jego dokoła; będzie miał bowiem na imię Salomon i za dni jego dam Izraelowi pokój i odpoczynek. On to zbuduje dom dla imienia mego, on też będzie dla Mnie synem, a Ja będę dla niego ojcem i tron jego królowania nad Izraelem utwierdzę na wieki” (1 Krn 22,9-10).

„Patrzyłem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego. Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie” (Dn 7,13-14).

[22] „A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało». Zapytał ich: «Cóż takiego?». Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali»” (Łk 24,18-20).

Ewangelista zapisał temat rozmowy Jezusa z Mojżeszem i Eliaszem w czasie przemienienia na górze: „Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dopełnić w Jerozolimie” (Łk 9,31).

[23] Doskonałą ilustracją tych oczekiwań jest postać Heroda Wielkiego. Herod Wielki (panujący od ok. 39 do 4 roku przed Chrystusem) próbował pójść w ślady Salomona. Dzięki talentom dyplomatycznym uzyskał poparcie Rzymu. Dzięki lojalnej służbie imperium mógł powiększyć państwo (jak Salomon), rozbudować wiele miast (jak Salomon), co podobnie jak Salomonowi udało mu się zrobić dzięki podnoszeniu podatków i pracom przymusowym. Pojął także wiele żon – choć tu akurat do Salomona jeszcze sporo mu brakowało. Przede wszystkim zaś zbudował świątynię – i to większą i piękniejszą niż Salomon! Panowanie Heroda to czas pokoju (głównie dzięki pax romana) i rozwój handlu – zupełnie jak za Salomona. Jednakże sam Herod nie pochodził z rodu Dawida, więc nie mógł spełnić proroctw o potomku Dawida. Jego rządy na pewno przyczyniły się do ukształtowania w powszechnej świadomości obrazu króla jako potężnego ziemskiego władcy. Po jego śmierci Judea przestała być rządzona przez miejscowego władcę i stała się prowincją imperium rzymskiego, rządzoną przez namiestnika, co też miało wpływ na oczekiwanie Mesjasza, gdyż spełniało się proroctwo Jakuba: „Nie zostanie odjęte berło od Judy ani laska pasterska [zabrana] spośród jego kolan, aż przyjdzie ten, do którego ono należy, i zdobędzie posłuch u narodów!” (Rdz 49,10).

[24] „Teraźniejszy, obecny Kościół jest królestwem Chrystusa i królestwem Bożym”, św. Augustyn, De civitate Dei, 20, 9,1.

„Chrystus zapoczątkował Królestwo niebieskie na ziemi. Kościół jest «Królestwem Chrystusa obecnym już w tajemnicy»” (KKK 763). „Pan Jezus nadał swojej wspólnocie strukturę, która będzie trwała aż do całkowitego wypełnienia Królestwa. Przede wszystkim dokonał tego przez wybór Dwunastu z Piotrem jako ich głową. Reprezentując dwanaście pokoleń Izraela, są oni fundamentami nowego Jeruzalem. Dwunastu oraz inni uczniowie uczestniczą w posłaniu Chrystusa, w Jego władzy, a także w Jego losie. Przez wszystkie te działania Chrystus przygotowuje i buduje swój Kościół” (KKK 765), Katechizm Kościoła Katolickiego, Artykuł dziewiąty: Wierzę w święty Kościół powszechny, szczególnie punkty 541, 670-671, 768-769, 865.

[25] Podobnie figurą biskupa jest Józef – zarządca Egiptu, ten, który rozdawał żywność swojej rodzinie.

„Ty zatem będziesz nad moim dworem i twoim rozkazom będzie posłuszny cały mój naród. Jedynie godnością królewską będę cię przewyższał». I powiedział faraon Józefowi: «Oto ustanawiam cię zarządcą całego Egiptu!». Po czym faraon zdjął swój pierścień z palca i włożył go na palec Józefa, i kazał go oblec w szatę z najcieńszego lnu, a potem zawiesił mu na szyi złoty łańcuch” (Rdz 41,40-42).

[26] Arsa był zarządcą pałacu w Tirsie za panowania króla izraelskiego Eli, syna Baszy (1 Krl 16,8-9); Obadiasz był zarządcą pałacu za króla izraelskiego Achaba (1 Krl 18,3-7). Tu widać, że zarządca pałacu był wysokim urzędnikiem królewskim: król obchodził pół kraju, drugie zaś pół – zarządca pałacu. Zarządca pałacu w Samarii został wyróżniony spośród przywódców miasta, starszyzny i opiekunów dzieci króla Achaba (2 Krl 10,1-5). Jotam, syn króla judzkiego Ozjasza, po wykluczeniu ojca za próbę bezprawnego złożenia ofiary w świątyni, sprawuje władzę nad ludem, co jest opisane słowami: „zarządzał pałacem królewskim i sądził lud” (2 Krn 26,21). Po śmierci Ozjasza został królem. Zarządca pałacu króla judzkiego Achaza jest wymieniany po synu królewskim, a przed królewskim namiestnikiem (2 Krn 28,7). I oczywiście wspomniany Szebna, zarządca pałacu, i jego następca Eliakim, syn Chilkiasza (Iz 22,15-25), którzy później (już po dymisji Szebny) zostali wysłani przez Ezechiasza, króla judzkiego, jako posłowie: Ezechiasz, król judzki, wysyła zarządcę pałacu Eliakima, pisarza Szebnę i pełnomocnika jako posłów naprzeciw dowódcy wojsk asyryjskich (2 Krl 18,17-18; Iz 36,3), a następnie zarządcę pałacu Eliakima, pisarza Szebnę i kapłanów jako posłów do proroka Izajasza (2 Krl 19,2; Iz 37,2).

[27] „Warto również zauważyć, że pytanie: «Czyż to moja lub Twoja sprawa?», nie oznacza «Odczep się». Raczej jest to hebrajski idiom znaczący: «Nie wystąpiłbym z tym, o co prosisz, ale przychylę się do twojej prośby» (podobne przykłady można znaleźć w 1 Krl 19,20; Rdz 23,15; Łk 8,26-39; Mt 8,28-34; Mk 1,23-28; Łk 4,31-37 i Mk 5,6-7)”, Gospel of John, Catholic Scripture Study (e-book), Catholic Exchange, www.catholicexchange.com, podpisano: Scott [Hahn], Jeff [Cavins], Mark [Shea] and Gayle [Summers]); ang.: „Likewise, it is worth noting that the question, ‘What have you to do with me?’ does not mean ‘Get lost.’ Rather, it is a Hebrew idiom meaning, ‘I would not have initiated what you request, but I will comply with what you want.’ (Examples of this can be found in 1 Kings 19:20, Genesis 23:15, Luke 8:26-39, Matthew 8:28-34, Mark 1:23-28, Luke 4:31-37, and Mark 5:6-7)”.

[29] „Tak, tak, Boże ojca mego, Boże dziedzictwa Izraela, Władco nieba i ziemi, Stwórco wód i Królu wszelkiego stworzenia, wysłuchaj modlitwy mojej!” (Jdt 9,12).

Pius XI, Encyklika Quas primas (O ustanowieniu święta naszego Pana Jezusa Chrystusa Króla), (2010).

[30] „[Faraon ] wziął sześćset rydwanów wyborowych oraz wszystkie inne rydwany egipskie, a na każdym z nich byli dzielni wojownicy” (Wj 14,7).

 

Serwis Apologetyczny: katolickie spojrzenie na wiare
http://apologetyka.katolik.pl

pills-impotence.com superforse.com